poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Wesele Marty i Piotrka

17 kwietnia Mikołaj odbył swoją pierwsza długą podróż samochodem aż do Siedlec na wesele mojej koleżanki ze studiów Marty G. ;)O 12:20 w końcu udało się nam wygrzebać i koło 14 byliśmy już na miejscu. Ślub rozpoczął się o 16 a potem po złożeniu życzeń i karmieniu w samochodzie. pojechaliśmy na wesele.Po godzince aktywności, ponownym karmieniu i małym spacerze dzielny Mikołaj  zapadł w nieprzerwaną nawet głośna muzyką drzemkę aż do 21:20. Muzyka grała rodzice troszkę tańczyli a on spał. W hotelu było zimno więc do 1 pospał sobie sam w łóżeczku a potem zotał przeniesiony do mamy do łóżka :). Następnego dnia spacerek i do domciu. Mikołaj zaliczył pierwsze weselicho :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz