Zrobiłam za pomocą mojej nowej drukarki koszulkę z Mikołajkiem. Oto ona :)
poniedziałek, 31 maja 2010
niedziela, 30 maja 2010
Chrzest święty
W tym miejscu pragniemy razem z Michałem podziękować bardzo wszystkim gościom za ich obecność w tym ważnym dla nas dniu i za wspaniałe prezenty.
u cioci Doroty na rękach było bardzo miło
u wujka Arka też
Mikołaj i jego prezenty.
Bardzo dziękuję Piotrkowi za piękne zdjęcia i Kasi, bez której pomocy byśmy sobie nie poradzili w dniu dzisiejszym. Jesteście super!! :)
Bardzo dziękuję Piotrkowi za piękne zdjęcia i Kasi, bez której pomocy byśmy sobie nie poradzili w dniu dzisiejszym. Jesteście super!! :)
Więcej zdjęć udostępnie w innym miejscu :)
środa, 26 maja 2010
niedziela, 23 maja 2010
I kolejny gril
Dziś mimo chwilowego deszczu byliśmy na szybkim grilu u dziadków.
z dziadkami
z Puchatkiem
z tatą
Piknik IBM
Wczoraj 22 maja wybraliśmy się z Mikołajem na piknik IBM w Zbiroży koło Mszczonowa. Atrakcji jak zwykle co niemiara i nie możemy się doczekać kiedy Mikołaj zacznie z nich korzystać. Na razie świetnie bawili się na nich Jaś i Amelka, którzy razem z rodzicami przyjechali na ów piknik. Najedliśmy się po same uszy.

jedzonko na świeżym powietrzu

przebieranko na świeżym powietrzu
Pierwszy przekręt Mikołaja :)
20 maja koło godziny 15:00 w obecności Kasi Ziółkowskiej mój synek nagle podkurczył nóżki i przekręcił się na lewą stronę i to 3 razy :) Mam któryś raz na filmie to jak nauczę się zgrywać i ciąć filmiki to wrzucę ten fragment :) A na razie zdjęcia z "zupełnie innej beczki" :)
poniedziałek, 17 maja 2010
sobota, 15 maja 2010
Moje imieniny - czyli dużo gości
Dziś obchodzę imieniny i z tej okazji odwiedziło nas dużo osób. Rano przyszła Julia z Piotrkiem i Jasiem i na chwilkę ciocia Ela. Poszliśmy razem na spacer, gdzie świetnie bawiliśmy się na placu zabaw. Następnie odwiedzili nas wujek Grzegorz z ciocią Elą, Sebastian, Monika oraz siedzący jeszcze w brzuszku Mateuszek, który już pod koniec czerwca może wyskoczy na ten świat.Najbardziej Mikołajowi do gustu przypadł wujek bo miał piękny czerwony sweterek :) Pod koniec dnia wpadła Kasia a wieczorkiem gościliśmy jeszcze Kubę i Sylwię - Mikołaj wówczas już spał. Warto w tym miejscu wspomnieć, że od 3 dni zmienił nam się rytuał zasypiania. Po kąpieli nie ma już karmienia jak dotychczas, jest jedynie przytulanko i Mikołaj jest odkładany do łóżeczka, gdzie sam dzielnie zasypia :) Dziś był dla niego pełen wrażeń dzień.

W ramionach Julii i Piotrka

W ramionach Julii i Piotrka
Z wujkiem Grzegorzem i Sebastianem
czwartek, 13 maja 2010
3 miesiące!!!
środa, 12 maja 2010
Pierwsza temperatura, drugie szczepienie, trzecie ważenie
10 maja przed 9 rano pomaszerowaliśmy z Mikołajem i dziadkiem na szczepienie. Druga dawka 6w1 Hexacośtam :) i 1 dawka rotawirusów. Po zbadaniu i zważeniu - tym razem 6360 g, poszliśmy we 3 do pani pielęgniarki na zabiegi.... Przy rotawirusie podanym doustnie mój synek nawet się uśmiechnął, widocznie było smaczne :) a przy kłuciu niestety troszeczke popłakał. Wieczorem była pierwsza większa gorączka -37,8 - i troszkę się pomartwiłam, ale już następnego dnia było w porządku i wrócił mój wesolutki Mikołaj. A wieczorem o 23:30 wrócił Michał z Wrocławia, w którym był od 10.05. Ależ dzisiaj rano nasz synek rozpromienił się na jego widok :)
niedziela, 9 maja 2010
Piersze zetknięcie z koparką
6 maja odbywał się "men's day" czyli męska impreza na terenie lotniska Bemowo. Jednym z organizatorów była firma Michała, wybraliśmy się więc zobaczyć jak wyglądają koparki i co robią pracownicy :) Pojechał z nami oczywiście Mikołaj. Z całej zabawy najbardziej interesujące były właśnie maszyny budowlane, które spodobały się nawet Mikołajkowi podczas jego "fazy poznawania świata" :)


Pod koniec dnia pojechaliśmy do restauracji "Grodzkiej" aby zaklepać chrzest i ustalić menu. Już wiemy co będzie ale szczegóły zdradzę dopiero 30 maja :P kiedy to chrzest się odbędzie.


Pod koniec dnia pojechaliśmy do restauracji "Grodzkiej" aby zaklepać chrzest i ustalić menu. Już wiemy co będzie ale szczegóły zdradzę dopiero 30 maja :P kiedy to chrzest się odbędzie.
piątek, 7 maja 2010
Kolejne ważenie
Szczepienie przełożone na 10 maja bo zapisali nas tydzień za wcześnie. Ale zważyliśmy Mikołaja - 6250 Michał powiedział: co tak mało :P A pani pielęgniarka: No, na zabiedzonego nie wygląda :D Głowa i klata ursły o 2 cm i jedziemy cały czas po 50 centylu - w samym środeczku.
wtorek, 4 maja 2010
Prezentacja rodzinie
W niedzielę 2 maja obchodziliśmy 90 urodziny babci Ani. Zjechała się cała rodzina. To był też pierwszy raz kiedy cała rodzinka z mojej strony zobaczyła Mikołajka. Babcia była bardzo szczęśliwa a Mikołaj znowu był strasznie grzeczny (po kim on to ma? :P) Robiliśmy rodzinne zdjęcia, kilka z nich załączam.
Pierwszy wieczór bez rodziców
1 maja odbył się ślub Rafała i Moniki. Choć Mikołaj był z nami na ślubie to jednak na wesele poszliśmy już sami z Michałem. Mikołaj został z babcią i dziadkiem na Bródnie. Wiem że był bardzo grzeczny, po kąpieli zjadł baardzo dużo mleczka i zasnął. A my bawiliśmy się świetnie. Tańczyliśmy tyle co nigdy. Wesele było super. O 0:30 byliśmy już znowu we trójkę w naszym domu.
Zdjęcia - gdy tylko jakieś otrzymam.
Zdjęcia - gdy tylko jakieś otrzymam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















