Mateusz postanowił przestać być bezzębny i 26.06 czyli dokładnie w dzień Taty wypuścił na świat swój pierwszy ząb-prawą jedynkę. Następnego dnia zęby dolne były już dwa :)
Zaczynamy dawać Mateuszkowi pierwsze dania: dynię, marchewkę, kalafiora, banana, jabłuszko i ukochane chrupki kukurydziane :)
wtorek, 1 lipca 2014
Pierwsza wycieczka Mikołaja
19 maja Mikołaj pojechał na pierwszą wycieczkę autokarową z przedszkola do "Zwierzątkowa" (Wilga k. Warszawy z 70 km). Ponoć było super. Pogoda dopisała i był domek na drzewie i piaskownica i strusie jajo. W autokarze siedział z Filipem Lesiakiem i razem zajadali kabanosa. Mikołaj poratował Panią Anię której dał jedną tabletkę Lokomotiv bo było jej niedobrze :)
Chrzciny Mateusza
W dniu 29.06.2014 r. ochrzczony został nasz drugi synek Mateusz Michał Korczyc. Mamą chrzestną została ciocia Asia Korczyc, a tatą:wujek Rafał Jarząbek. Msza odbyła się w Kościele p.w. Matki Bożej Ostrobramskiej przy ul. Kaliskiego (czyli tam gdzie zwykle) a uroczysty obiad w restauracji "Grodzka" przy ul. Kocjana (czyli tam gdzie zwykle).
Było super. Jesteśmy bardzo zadowoleni i szczęśliwi, że Mateusz został wreszcie ochrzczony.
Mateusz też się chyba ucieszył bo następnego dnia zaczął odwracać sie z pleców na brzuch i podnosić pupę do raczkowania.
Wszystkim gościom serdecznie jeszcze raz dziękujemy. Było 26 dorosłych, 8 dzieci i 3 niemowlaki :)
Było super. Jesteśmy bardzo zadowoleni i szczęśliwi, że Mateusz został wreszcie ochrzczony.
Mateusz też się chyba ucieszył bo następnego dnia zaczął odwracać sie z pleców na brzuch i podnosić pupę do raczkowania.
Wszystkim gościom serdecznie jeszcze raz dziękujemy. Było 26 dorosłych, 8 dzieci i 3 niemowlaki :)
Ospa
Niestety czerwiec nie był najpiękniejszym miesiącem w roku, nawet mimo tego, że były moje urodziny. 2 czerwca zawitała do nas ospa... Prezent z przedszkola. Zachorowała prawie cała grupa w tym i Mikołaj. 14 czerwca - kiedy skończyło się już u Mikołaja, bąbelki pojawiły się u Mateusza. W ten oto sposób...nie zginęło 5tys. osób ;P a tylko 5 tys.krost przechorowanej ospy ;P
U Mikołaja było ciężko...o szczegółach lepiej zapomnieć. U Mateusza...on chyba nawet nei zauważył, że miał ospe :)
Już po wszystkim i to najważniejsze. Po ospie tylko zapalenie ucha u Mikołaja..ale to już zupełnie inna historia. Pozostały tylko szczątki mamy na dywanie :D
Dowód zdjęciowy:
U Mikołaja było ciężko...o szczegółach lepiej zapomnieć. U Mateusza...on chyba nawet nei zauważył, że miał ospe :)
Już po wszystkim i to najważniejsze. Po ospie tylko zapalenie ucha u Mikołaja..ale to już zupełnie inna historia. Pozostały tylko szczątki mamy na dywanie :D
Dowód zdjęciowy:
Subskrybuj:
Posty (Atom)