Z okazji tego, że dziś pierwszy raz od paru miesięcy ( bo już pod koniec ciąży nie chodziłam), udało nam się we 3kę pójść na basen, tak że i ja i Michał mogliśmy popływać lub posałnować, wrzucam zdjęcia babci i dziadka, którzy zajęli sie maluchem aby spełnić nasze marzenie.
Przy okazji tekst Mikołaja z basenu: "Co tu zrobić żeby ten prąd przestał tak prądzić" :)




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz