Jaki jest Mateusz...
Mateusz jest inny niż Mikołaj.przede wszystkim zasypia sam.nie trzeba go nosić...nawet więcej on ie lubi jak się go nosi kiedy ma iść spać.kapie sie o 19, zasypia chwile potem o 19:30.budzi się pierwszy raz kolo 22:15.potem kolo północy i juz śpi u nas.potem o 1, 2, 3..4 i 6:15.zawsze 6:15. Jego pierwsze słowa po przebudzeniu to zawsze "tata" bo pokonuje przeszkody poduszkowe i koldrowe i gramoli sie do taty aby za chwile zająć się zwaleniem radobudzika który stoi na parapecie.to jego stały pocztek dnia. Raz kiedy mixhal spal w drugim pokoju poszedl do sciany z okrzykiem tata i potem plakal bo z cakym impetem rabnal glowa o sciane ;p po porannyc igraszkach i korzytsaniu ze mama polspi wiec mzona wsystko pozrzucac, odprowadza ze mna mikołaja do przedszkola.nie lubi siedzieć w wózku....chce w nim stać...ku mojemu utrapieniu, nawet z pasów się wykreci i wstanie i się cieszy.śpi 2 razy o 8:30 i 13.za każdym razem budzi się przeszcesliwy i wita swoje ilubione smoki smoki smoki.obowiązkowo trzeba go podnieść żeby mógł ich dotknąć. Jego ulubionym słowem jest lampa - w jego wykonaniu "pampa".ostatnio powiedział nawet żółw czyli uff. Strasznie lubi zwierzęta.na spacerze jest w stanie usiedzieć tylko jeśli widzi ptaki lub psy.zabrany do sklepu zoologicznego obserwuje bacznie zwierzaki w przeciwieństwie do brata którego bardziej interesuje wystrój klatek: kółka, domki, kamyczki, zjeżdżalnie.mateusz jak i ja może oglądać zwierzaki bez końca.jest bardo wesoły - w tym akurat są podobni i cały czas ciągnie go do mnie ale to te standard. Uwielbia dziadka. Poki co chyba nawet bardziej niz babcie.dziś powiedział dziadzia kiedy przechodzilismy obok ich furtki i popłakał się ze tam nie idziemy. U dziadka pokazuje gdzie wisi wielbłąd :)
Bardzo wcześnie zaczął pelzac bo już w lipcu i wstawać - w sierpnu.zwala wsystko z półek i zagląda do szuflad.Mikołaj tak nie robił...albo nie pamiętam hihi.
poniedziałek, 29 września 2014
O Mateuszu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz