poniedziałek, 1 listopada 2010

Nowe hobby

Nie tak dawno temu Mikołaj zauważył pralkę, a raczej piorące się i kręcące się w niej rzeczy. Od tej pory często zagląda do łazienki sprawdzając czy przypadkiem nie ma nic w jego "telewizji". Czasami sadzamy go na krzesełku przez pralką, a Mikołaj patrzy się na pranie i kręci głową mówiąc praniu zdecydowane i stanowcze "NIE" :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz